Dla korepetytorów

10 darmowych narzędzi do prowadzenia e-korepetycji

10 darmowych narzędzi online, które ułatwią Ci prowadzenie e-korepetycji

Do prowadzenia zajęć zdalnych nie trzeba wydawać ani złotówki na oprogramowanie. Poniżej dziesięć kategorii narzędzi, które pokrywają cały przebieg współpracy – od umówienia terminu po wysłanie notatek – wraz z konkretnymi propozycjami. Wszystkie mają bezpłatne wersje, choć warto pamiętać, że dostawcy zmieniają limity darmowych planów, więc przed wyborem dobrze sprawdzić aktualne warunki.

1. Pokój do zajęć

Podstawa, wokół której układa się reszta. Jitsi Meet działa wprost w przeglądarce, nie wymaga od ucznia zakładania konta ani instalowania czegokolwiek i nie ma limitu czasu – to jego największa przewaga. Google Meet jest wygodny, jeśli i tak korzystasz z konta Google. Zoom ma najlepszą stabilność, ale w wersji bezpłatnej ogranicza długość spotkań.

Przy wyborze kieruj się nie funkcjami, lecz tym, ile kroków musi wykonać uczeń, żeby wejść. Każdy dodatkowy klik to potencjalne pięć minut lekcji straconych na pomoc techniczną.

2. Tablica, na której widać rozwiązanie

Bez tego nie da się uczyć przedmiotów ścisłych zdalnie. Excalidraw jest najprostszy i otwiera się natychmiast. Whiteboard.fi ma funkcję, której nie mają pozostałe: nauczyciel widzi tablice wszystkich uczniów naraz, co przy zajęciach w parze lub w grupie zmienia lekcję z pokazu w pracę. Miro jest najbardziej rozbudowane i najlepiej sprawdza się przy dłuższych projektach.

3. Matematyka, którą widać

GeoGebra i Desmos pokazują to, czego nie da się opowiedzieć: co dzieje się z wykresem, gdy zmienia się parametr. Uczeń, który przez trzy lata przesuwał parabolę na ślepo, po pięciu minutach z suwakiem rozumie, o co chodziło.

To narzędzia do pokazywania w trakcie lekcji, nie do wysyłania uczniowi „do obejrzenia”.

4. Wspólne dokumenty

Dokumenty Google pozwalają pisać w tym samym pliku równocześnie – bardzo dobre przy językach, przy wypracowaniach i przy poprawianiu tekstu na żywo, gdy uczeń widzi, co i dlaczego zmieniasz. Dysk Google albo OneDrive załatwiają przy okazji przechowywanie materiałów i wysyłkę plików.

Warto trzymać osobny folder dla każdego ucznia, opisany nazwiskiem i przedmiotem. Po roku pracy to oszczędza mnóstwo nerwów.

5. Szybkie sprawdzenie wiedzy

Quizizz i Kahoot zamieniają powtórkę w krótką grę. U młodszych uczniów działa to wyjątkowo dobrze, u maturzystów – raczej jako odmiana niż podstawa. Formularze Google są mniej efektowne, ale pozwalają w pięć minut złożyć kartkówkę, która sprawdza się sama.

6. Fiszki dla ucznia

Anki i Quizlet przydają się do tego, czego uczeń musi się po prostu nauczyć na pamięć: słówek, wzorów, dat, definicji. Możesz przygotować zestaw i udostępnić go, choć największą wartość ma sytuacja, w której uczeń układa fiszki sam – to połowa nauki.

7. Nagrywanie krótkich wyjaśnień

OBS Studio nagrywa ekran w jakości profesjonalnej i jest całkowicie darmowe; Loom jest prostszy i od razu daje link do wysłania. Trzyminutowe nagranie z rozwiązaniem zadania, którego uczeń nie zrozumiał, oszczędza kwadrans na następnej lekcji – i można je wysłać kolejnym uczniom z tym samym problemem.

Z czasem zbiera się z tego własna biblioteka wyjaśnień, która pracuje bez Twojego udziału.

8. Terminarz, który sam się umawia

Kalendarz Google plus Calendly w wersji bezpłatnej pozwalają pokazać uczniom wyłącznie wolne okienka i pozwolić im wybrać samodzielnie. Znika wtedy wymiana kilkunastu wiadomości w tę i z powrotem, a przy okazji obie strony dostają automatyczne przypomnienie przed zajęciami – co realnie zmniejsza liczbę zapomnianych terminów.

9. Praca na PDF-ach i arkuszach

Arkusze egzaminacyjne i karty pracy są w PDF-ach, więc potrzebujesz czegoś do pisania po nich na żywo. Wystarczą darmowe czytniki z funkcją adnotacji, na przykład Xodo, albo wczytanie strony jako obrazu do tablicy z punktu drugiego. Sam zestaw arkuszy z lat ubiegłych wraz z zasadami oceniania jest dostępny bezpłatnie na stronach komisji egzaminacyjnej – to najcenniejszy materiał, jaki masz do dyspozycji, i nic nie kosztuje.

10. Porządek w rozliczeniach

Zwykły arkusz kalkulacyjny w wersji online wystarcza w zupełności: uczeń, data, temat, obecność, zapłacono. Trzy minuty tygodniowo, a na koniec miesiąca nie musisz odtwarzać z pamięci, kto za co zalega. Przy większej liczbie uczniów to jedna z rzeczy, które najszybciej zaczynają uwierać, jeśli się ich nie prowadzi.

Trzy uwagi na koniec

Nie wdrażaj wszystkiego naraz. Zacznij od pokoju i tablicy – to one decydują o jakości zajęć. Resztę dokładaj pojedynczo, gdy poczujesz konkretny brak.

Uprość drogę uczniowi. Im mniej kont musi założyć, tym lepiej. Jeśli narzędzie wymaga rejestracji, przygotuj krótką instrukcję i wyślij ją przed pierwszymi zajęciami.

Uważaj na dane uczniów. Nie zostawiaj nagrań i prac w miejscach dostępnych publicznie, a jeśli chcesz nagrywać zajęcia z niepełnoletnim uczniem, zapytaj wcześniej rodzica o zgodę.

Warto też wspomnieć o swoim warsztacie w ogłoszeniu. Zdanie „piszę na tablicy internetowej, po zajęciach wysyłam notatki i krótkie nagrania” mówi rodzicowi o Twoim profesjonalizmie więcej niż akapit o dyplomach – a właśnie na podstawie takich zdań uczniowie wybierają spośród ofert na korepetycje.pl.

Podziel się artykułem

Polecane artykuły

Dla korepetytorów
Marka osobista korepetytora w mediach społecznościowych
Dla korepetytorów
Pierwsza lekcja próbna – jak ją zaplanować?
Dla korepetytorów
Wypalenie zawodowe korepetytora – jak przetrwać sezon?