Dla uczniów

Stres przed pierwszą lekcją dodatkową

Stres przed pierwszą lekcją dodatkową – jak przełamać lody z nowym nauczycielem?

Umówione. Za dwa dni pierwsze spotkanie z korepetytorem i zamiast ulgi pojawia się ucisk w żołądku. A jeśli okaże się, że nie umiem nic? A jeśli zapyta o coś, co powinienem wiedzieć od trzech lat? A jeśli uzna, że ze mną nie ma o czym gadać? Jeśli tak myślisz, jesteś w większości – i warto wiedzieć, że prawie wszystkie te obawy biorą się z jednego nieporozumienia.

Nieporozumienie: to nie jest egzamin

Stres przed pierwszą lekcją bierze się stąd, że mózg podkłada pod nią szkolny schemat: ktoś sprawdza, co umiem, i wystawia ocenę. Tymczasem na korepetycjach jest dokładnie odwrotnie – im więcej rzeczy nie umiesz i im szybciej to wyjdzie, tym lepiej dla Ciebie.

Korepetytor nie szuka powodów do rozczarowania. Szuka miejsca, w którym zaczęły się problemy, bo od tego miejsca będzie zaczynał pracę. Twoje „nie wiem” jest dla niego najbardziej użyteczną informacją, jaką możesz dać – nie porażką.

Nie jesteś pierwszy ani najgorszy

Osoba, która uczy od kilku lat, miała przed Tobą kilkudziesięciu uczniów w dokładnie tym samym miejscu. Braki z dawnych lat, materiał, który uciekł przy zdalnym nauczaniu, ułamki w drugiej klasie liceum – to są rzeczy, które korepetytor widzi co tydzień. Naprawdę nie ma czym go zaskoczyć.

Cztery rzeczy, które warto zrobić przed spotkaniem

Zapisz sobie trzy konkretne rzeczy, których nie rozumiesz. Nie po to, żeby zaimponować, tylko dlatego, że mając gotową listę, nie musisz na miejscu improwizować odpowiedzi na pytanie „to od czego zaczynamy?”. To pytanie stresuje najbardziej, a kartka je unieważnia.

„Gubię się przy przekształcaniu wzorów”, „nie wiem, kiedy użyć czasu Present Perfect”, „nie rozumiem zadań z treścią z proporcji” – tyle wystarczy.

Przygotuj materiały. Ostatni sprawdzian (nawet ten słaby, zwłaszcza ten słaby), zeszyt, podręcznik. Sprawdzian z błędami to dla korepetytora mapa – w dziesięć minut widzi z niej więcej niż z półgodzinnej rozmowy.

Pomyśl, po co Ci te zajęcia. Poprawić ocenę? Zdać maturę? Przestać się bać sprawdzianów? Powiedzenie tego na początku ustawia całą dalszą pracę.

Nie ucz się na zapas. Próba „przygotowania się” do pierwszej lekcji jest jedną z najczęstszych i najbardziej bezsensownych rzeczy, jakie robią uczniowie. Jeśli zamaskujesz braki, korepetytor zacznie od złego miejsca i stracicie dwa tygodnie na odkrycie prawdy.

Jak przetrwać pierwsze pięć minut

Najtrudniejsze jest zwykle samo otwarcie. Najprostsze wyjście to powiedzieć prawdę, łącznie z tą o stresie – „trochę się stresuję, bo od dawna nic z tego nie rozumiem” to zdanie, po którym większość korepetytorów od razu obniża napięcie, bo dostaje jasny sygnał, jak z Tobą rozmawiać.

Dobry nauczyciel i tak zacznie od rozmowy, a nie od zadań: zapyta o szkołę, o to, co sprawia trudność, kiedy zaczęły się problemy. To nie jest grzecznościowy wstęp, tylko część diagnozy.

W trakcie: mów, kiedy się gubisz

To jedyna rzecz, która naprawdę decyduje o tym, czy pierwsze zajęcia będą udane. Kiwanie głową z grzeczności sprawia, że korepetytor idzie dalej, a Ty zostajesz dwa kroki w tyle – i z każdą minutą trudniej się przyznać.

„Zgubiłem się przy trzecim kroku” albo „możesz to powtórzyć wolniej?” to zdania, na które każdy korepetytor czeka. Nie ma tu ocen, nie ma klasy, która słucha, i nie ma nikogo, komu miałbyś cokolwiek udowadniać.

Po pierwszej lekcji

Zadaj sobie trzy pytania: czy rozumiałem, co mówi? Czy mogłem swobodnie zapytać? Czy wiem, co robimy dalej? Trzy razy „tak” oznacza dobry wybór.

Jeśli po dwóch, trzech spotkaniach nadal czujesz się spięty albo masz wrażenie, że nie możesz o nic zapytać, to nie jest Twoja wina ani powód do wstydu – po prostu nie każdy pasuje do każdego. Zmiana korepetytora jest normalną częścią procesu, a nie porażką.

Gdybyś szukał kogoś innego, na korepetycje.pl przy wielu ogłoszeniach znajdziesz opinie wcześniejszych uczniów – to zwykle najlepsza wskazówka co do tego, jak ktoś traktuje osoby, które dopiero zaczynają.

Podziel się artykułem

Polecane artykuły

Dla uczniów
Jak przygotować się do lekcji, żeby nie marnować czasu?
Dla uczniów
Native speaker czy polski lektor – co wybrać?
Dla uczniów
Czy same korepetycje wystarczą, żeby zdać maturę na 100%?