Mam stopień naukowy doktora.
Przygotowuję do matury podstawowej i rozszerzonej oraz egzaminu ósmoklasisty z języka polskiego. Przygotowywałem do egzaminu maturalnego uczniów, którzy osiągali wynik w przedziale 90-100%. Skutecznie przygotowuję również do sierpniowej poprawy egzaminu maturalnego tych uczniów, których dane mi jest poznać dopiero w lipcu w związku z wcześniejszym wynikiem matury.
Zajęcia indywidualne prowadzę w oparciu o wypracowaną, skuteczną metodykę. Skupiona jest ona w szczególności na nauce pisania spójnego i logicznego wypracowania maturalnego z zastosowaniem właściwych przykładów z literatury i adekwatnych kontekstów.
Mam doświadczenie w pracy z uczniami z ADHD, zespołem Aspergera, zaburzeniami nastroju oraz trudnosciami behawioralnymi. Uczniów takich skutecznie prowadziłem do zdanego egzaminu maturalnego, niekiedy z zaskakująco wysokim wynikiem.
Mam również doświadczenie z uczniami pochodzącymi zza granicy, w szczególności z uczniami ukraińsko- i rosyjskojęzycznymi.
Pomagam również w nauce bieżącego materiału szkolnego oraz przygotowuję do szkolnych egzaminów poprawkowych umozliwiających promocję do następnej klasy - gdy uczeń zgłasza taką potrzebę.
Bardzo często okazuje się po dobrze przeprowadzonych korepetycjach, że uczeń potrafi być dużo bardziej pracowity i wykazuje dużo wyzsze zdolności, niż te, które dotychczas mu przypisywano. Przy nauce przedmiotów humanistycznych zaczyna się tak dziać wtedy, gdy na grunt tej nauki zostanie wprowadzony pewien porządek i logika, których niestety często nie wprowadza się w dostatecznym stopniu podczas wykładu szkolnego.
Priorytetem jest oczywiście zawsze zdanie egzaminu z jak największą ilością punktów - bo cóż innego miałoby nim być? Jednak, gdy tylko to mozliwe, staram się, aby lekcja byla po prostu ciekawa i przyjemna. I sądzę, że bardzo często mi się to udaje. Literatura serwowana na języku polskim jest ciekawa i wnosi w życie młodego człowieka użyteczne informacje - jeśli tylko jest się w stanie zauważyć w niej to, co jest jej najbardziej oczywista warstwą, a co bardzo często się pomija.
Pracując z uczniami, promuję zasady prostoty, zwięzłości, porządku logicznego i dowodzenia tez najprostszą arguentacją. Ten sposób działania jest najłatwiejszy do nauczenia się, ten sposób działania jest tez najlepiej przyjmowany przez egzaminatorów. Nie mnożymy zdań wielokrotnie złożonych, nie szukamy przykładów i kontekstów nieintuicyjnych, gdy pod nosem dostępny jest przykład lub kontekst, który sam się narzuca. Stawiamy tylko takie tezy, które łatwo uzasadnić. Zawsze powtarzam uczniom to zdanie: "To jest matura, na Nobla z literatury jeszcze przyjdzie czas :)".
Wypracowanie maturalne i notatka syntetyzująca są gatunkami literackimi o dosyć wysokim stopniu formalizacji, a przynajmniej najbezpieczniej jest je za takie uznać i w taki sposób je robić. Jest to wiadomość dla uczniów poniekąd dobra - formy (skadinąd dosyć prostej) da sie bowiem po prostu wyuczyć i ją stosować. Będzie ona nieco inna na amturze rozszerzonej i na amturze pdostawowej. Jeszcze innym fenomenem jest wypracowanie na egzaminie ósmoklasisty.
Wiele radości sprawia nauczycielowi, gdy słyszy, że uczennica dostała 85% z podstawy albo 93% z rozszerzenia. Jeszcze więcej radości sprawia, gdy uczeń napisze poprawę matury z wynikiem powyżej 80% (co raz mi sie zdarzyło). Najwięcej jednak satysfakcji daje chyba sytuacja, w której "poprawkowicz" ledwo przekroczył próg 30%, ale... udało mu się, a tylko on i korepetytor wiedzą, jak wiele krwi kosztowało obu z nich uzyskanie tego wyniku.